Patrzę i widzę.
Przed świtem wstaję, poranną mgłą się zachwycę.
Pojadę, wrócę, młodych uchwycę. Odsypiam i marzę.
Słońce w puszkę złapię. Nieustannie szukam. Ćwiczę sztukę milczenia.
Patrzę oczami, fotografuję sercem.